Pułapki Network Marketingu

98
6
Share:

Wszyscy znamy ten stan: kiedy już decydujemy się zrobić coś nowego rozpiera nas energia, znajdujemy u siebie całe jej pokłady, czujemy, że nic nas nie może zatrzymać w drodze do wymarzonego celu. A później… Zderzamy się z – czasem – brutalną rzeczywistością i dopadają nas wątpliwości. Nie inaczej jest z network marketingiem.

Pierwsze zderzenie jest bardzo bolesne, bo dotyczy czasu… Zamiast spodziewanych zysków od pierwszego dnia słyszymy, że trzeba poczekać, uzbroić się w cierpliwość. Nic nie dzieje się od razu. Wszystko dzieje się w czasie. Jeśli dołożymy do tego przekonanie, że spotkanie z potencjalnym klientem raz na dwa miesiące to wszystko, na co nas stać – porażka jest gwarantowana. Jeden znajomy pracował na pół etatu i zwolniono go z pracy. Bo zatrudniony był na cały etat.

Traktujesz MLM jak rozrywkę to spodziewaj się, że zysków nie zobaczysz.

„Umiar jest doskonały” mawiali starożytni Grecy. Wiedzieli, co mówią. Zasypywanie oferentów ciągłymi propozycjami, wysyłanie SMSów, e-mailii i postów po kilkanaście razy dziennie jest przeciw skuteczne. Można nawet powiedzieć, że jest jedną z najszybszych dróg do pożegnania się z sukcesem w tej branży.

Znamy takie określenie jak „ciepły rynek”, prawda…?

Zazwyczaj od tego zaczynamy. Ale lista znajomych, przyjaciół, członków rodziny szybko się wyczerpuje i trzeba zacząć myśleć o rynku „zimnym”. Tyle, że metody działania są radykalnie różne. Tu nie można duplikować metod. To, co zadziałało w jednym przypadku nie musi być skuteczne w innym. Najczęściej właśnie nie jest. Nie można kopiować konkretnych rozwiązań. Trzeba stworzyć system. Takie wytyczne pomogą Ci działać w różnych sytuacjach według pewnego schematu, który jednak powinien charakteryzować się tym, że musi mieć w sobie jakiś mechanizm adaptacyjny. Czyli ogólne założenia z wbudowaną możliwością zmiany.

Szukanie firmy, z którą chciałoby się współpracować zajmuje sporo czasu. Niestety, często okazuje się, że na samym szukaniu się kończy, firma nie spełnia naszych oczekiwań. Uniknięcie takiego błędu jest stosunkowo proste. Wystarczy zadać sobie pytanie, czy kupiłbyś produkt, gdyby firma nie była częścią Twojego biznesu. Jeśli nie – odpuść. Szukaj gdzie indziej, bo bezpowrotnie stracisz czas.

Bez reklamy niczego nie sprzedasz. Nawet podstawowe produkty spożywcze trzeba reklamować. Nie inaczej jest w MLM. Tylko, że w naszym biznesie reklamą produktu jesteśmy my sami. To właśnie dlatego nasza oferta jest tak atrakcyjna, bo tę część, którą w innych firmach pożera fundusz marketingowy i reklamy zatrzymujemy dla siebie. A sposobów na to, by skutecznie zareklamować swój produkt jest tyle, że wymienianie ich w tym miejscu jest bez sensu.

„Ctrl-c Ctrl-v nową pracę będę miał” – mawiają podobno studenci. W MLM bezrozumne kopiowanie sprawdzonych pomysłów ma swoje granice i zazwyczaj nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Najczęstszą przyczyną jest brak cierpliwości. Nawet podążanie wydeptaną ścieżką wymaga czasu.

Wszystko może być inwestycją. Jeśli na pakiet startowy wydasz jakieś pieniądze to nie oczekuj, że zwrócą Ci się one po 3 miesiącach. Załóż, że nie wydałeś, ale zainwestowałeś właśnie. Wyobraź sobie, że dzięki takiej inwestycji jesteś w stanie osiągnąć dochód w wysokości 150 tys. zł. rocznie. I wyobraź sobie, że po pół roku zrezygnowałeś, bo nie zauważyłeś na swoim koncie większych wpływów… Potraktujesz wtedy te 1000 złotych jako wydatek, stratę. A przecież rezygnując NA PEWNO tracisz szansę na godziwe zarobki.

MLM to nie jest biznes dla każdego. Nie dajmy sobie wmówić, że każdego da się do niego przekonać. Większość osób, z którymi się spotkasz odmówi Ci. Naturalnym odruchem w takiej sytuacji jest kolejna próba przekonania do swoich racji. Ale jest gdzieś granica. Nie przekraczaj jej, bo osiągniesz skutek odwrotny od zamierzonego.

MLM kusi wizją braku szefa. To nie jest do końca prawda, ale na pewno nadzór jest dużo mniejszy niż w innych branżach. Kluczem do sukcesu może być dawanie wskazówek. To jednak zupełnie coś innego niż bycie przełożonym i wydawanie poleceń, prawda…?

Drugim kluczem jest umiejętne słuchanie wskazówek. To jednak coś zupełnie innego niż bycie potulnym podwładnym, prawda…?

Zapisz się do newslettera

Zapisz się aby otrzymać darmowy ebook „Etyka w Biznesie”

Please wait...

Dziękujemy za rejestrację!

6 comments

  1. Rita Krawczyk 20 Wrzesień, 2018 at 20:50 Reply

    Mam złe zdanie o MLM. Czytałam kiedyś artykuł po angielsku na temat tego typu działalności. Zastanawiam się, dlaczego ludzie w to wchodzą. Jest to bardzo trudny rodzaj biznesu. Podziwiam osoby, które działają w tym kilka lat.

    • Swiat Netowrk Marketingu 20 Wrzesień, 2018 at 20:54 Reply

      Żaden biznes nie jest łatwy. Mlm jest biznesem w którym trzeba zasłużyć na zaufanie ludzi i dzięki dobrym relacją buduje się ten biznes. Ludzie są w tym biznesie, bo kochają wolność, relacje międzyludzkie, i mają pasje. Ważny jest dla nich człowiek i rozwój osobisty.Ci , którzy działają etycznie są w Mlm przez lata i należą do szczęśliwych i spełnionych ludzi.

  2. Kamila 20 Wrzesień, 2018 at 21:13 Reply

    Mysle, ze jak w kazdym biznesie potrzeba wiele cierpliwosci i wytrzymalosci, no i tez troche szczescia. MLM nie jest dla wszystkich, ale to dobrze. Wazne tez jest zeby byc przekonanym do wartosci tego co sie robi.