Monotasking bardzo w cenie.

185
6
Share:

Kreatywność pracowników jest w cenie, zwłaszcza w dużych firmach, gdzie nieustanie poszukiwani są pomysłowi ludzie mogący spowodować jej sprawny rozwój.

Czym dokładnie jest monotasking?

Najprościej rzecz ujmując jest to umiejętność skupiania się na jednym zadaniu i kończenia go w określonym czasie. Niegdyś liczyła się wielozadaniowość (multitasking), co jak się okazuje jest awykonalne z fizjologicznego punktu widzenia. Nie da się bowiem koncentrować swojej uwagi na wielu czynnościach i sprawach jednocześnie. Zamiast tego wyznaczone czynności wykonuję się jedna po drugiej, ale z ujmą dla jakości wykonywanej pracy. Natomiast obecnie liczy się przede wszystkim jakość, indywidualny pracownik.

Mimo szeregu zalet wdrożenie monotaskingu wcale nie należy do najprostszych. Wynika to głównie z faktu, że przez lata byliśmy przyzwyczajeni do wykonywania zadań na raty, przez co intensywne zanurzenie w pracę z biegiem czasu stało się nam obce. Jak wykazały najnowsze badania popołudniowe przerwy wcale nie przekładają się na efektywność naszej pracy. Jest wręcz odwrotnie, tracimy motywację. Dlatego najlepszym wyjściem jest stosowanie przerw przed południem, do godziny 12tej.

Te same badania wykazują zbawienny wpływ sportu na jakość naszej pracy. Nie jest już raczej tajemnicą, że w zdrowym ciele zdrowy duch. To nie frazes, a rzeczywistość, zwłaszcza gdy uświadomimy sobie jak istotna jest aktywność fizyczna dla wydajności pracowników, co więcej wspólne zajęcia integrują. W związku z czym w wielu firmach praktykowane są grupowe zajęcia medytacji czy jogi odbywające się ze specjalistą w plenerze. Dla preferujących szerszą aktywność dobrym rozwiązaniem są mecze piłki nożnej. Tego typu działania z całą pewnością nie pozostają bez echa, jeśli chodzi o zażyłość oraz kreatywność pracowników. Ludzie są wypoczęci, zrelaksowani, a świeże powietrze doskonale działa na tak zwaną „jasność umysłu. „Słowem, same plusy, jak się jednak okazuje niestety nie do końca.

Wyżej opisany przykład sprawdza się doskonale, ale tylko do momentu, gdy mówimy o pracownikach. Sytuacja diametralnie zmienia się w przypadku szefostwa, czy pracodawcach, a już w szczególności kolorowo nie jest firmom jednoosobowym, w których człowiek jest sam sobie panem i odpowiada za siebie.

Mogłoby się wydawać, że szefowanie samemu sobie należy do najprostszych rzeczy na świecie, wszak przecież nikt nam nic nie narzuca, bo tylko my decydujemy o tempie pracy.

Nic bardziej mylnego!

Ludzie decydujący się na założenie jednoosobowej działalności, są z reguły osobami szalenie ambitnymi, co prowadzi do przepracowywania się. Takim osobom najtrudniej jest chyba zachować zdrowy balans pomiędzy pracą, a czasem wolnym. Funkcjonowanie w takiej formie pracy ma dwa poważne niebezpieczeństwa: prowadzi do przepracowania się jednostki bądź do upadku projektu.

Druga opcja jest jednak najrzadziej spotykana biorąc pod uwagę to o czym wspomniano wyżej. Jeśli ktoś decyduje się być zawodowo samowystarczalnym, to w większości przypadków z czystym sumieniem można zaliczyć go do osób ambitnych. Niestety często ponad miarę i do kresu własnych możliwości, badania dowiodły bowiem, że pracownicy jednoosobowych firm pracują średnio o cztery godziny tygodniowo dłużej niż pracownik zatrudniony na etacie.  W związku z tym bardzo często ludzie ci zapominają o urlopach i czasie wolnym zatracając się w pełni w wir obowiązków zawodowych.

Dzieje się tak, także dlatego, że brak jest jasnej granicy między środowiskiem zawodowym, a prywatnym głównie w przypadku parania się pracą zdalną. Dlatego w takich wypadkach niezwykle istotne jest, by wygospodarować oddzielne przestrzenie. Wszystko po to, by w natłoku zajęć mieć jednak zachowaną czysto domową przestrzeń. Ciekawym pomysłem są, także biura coworkingowe, w których za niewielkim kosztem zapewnimy sobie właściwie warunki pracy, przeprowadzimy spotkania biznesowe, ale co najbardziej istotne zyskamy odrębną przestrzeń dzięki czemu nasz dom pozostanie miejscem wypoczynku, a nie zamieni się w biuro.

Wiemy już zatem, że oddawania się kilku czynnościom jednocześnie nie zwiększy naszej wydajności, co zwykliśmy zresztą sądzić. Zgrywanie herosa może tylko odbić się negatywnie na nas i na naszym zdrowiu. To pewne. Co jednak ostatecznie sprawia, że monotasking staje się dla ludzi tak atrakcyjny i co może od niego odpychać?

Poznajmy zalety i wady działania w tym systemie pracy.

ZALETY

  • dokładność wykonywanych zadań,
  • mniejsza presja czasu,
  • spokój i równowaga psychiczna,
  • łatwiejsze panowanie nad emocjami,
  • większe poczucie spełnienia,
  • zadowolenie z podejmowanych działań,
  • wzmocnienie poczucia własnej wartości
  • lepsza organizacja pracy,
  • zwiększenie kreatywności,
  • jasna organizacja pracy.

WADY:

  • „przymus” dostosowania się do reguł,
  • skupianie uwagi na jednym zadaniu,
  • mniejsza ilość wykonanej pracy,
  • możliwe poczucie zmarnowanego czasu,
  • monotonia działań,
  • możliwe szybkie znudzenie i dekoncentracja,
  • możliwy brak dynamiki pracy,
  • popadanie w senność i frustrację

Jak już widzicie monotasking stanowi genialną alternatywę, dla wszystkich tych, którzy w pracy ceną sobie przede wszystkim spokój, tak więc nie zaleca się stosowanie go u choleryków, a zarazem będzie on znakomitą metodą dla flegmatyków. Trzeba jednak pamiętać, że każdy z nas jest jednostką, w związku z czym narzucanie trybu pracy, jeśli nie jest to absolutnie konieczne, może przynieść odwrotne konsekwencje. Podsumowując, nie róbmy nic na silę.

Zapisz się do newslettera

Zapisz się aby otrzymać darmowy ebook „Etyka w Biznesie”

Please wait...

Dziękujemy za rejestrację!

6 comments

  1. Magda m blog 4 Październik, 2018 at 22:07 Reply

    Hmmm ja właśnie jestem świetnym przykładem na to, że multitasking to bzdura, jest rozpraszający i bardzo ujmuje jakości wszystkiego co robię. Dopiero jak naprawdę skupię się na jednej rzeczy, jestem w stanie zrobić ją porządnie.

    • Swiat Netowrk Marketingu 5 Październik, 2018 at 17:18 Reply

      Tak jak pisałam, każdy z nas jest inny. Ale warto czasami sprawdzić czy monotasking nam bardziej nie służy tak jak w Pani przypadku.Pozdrawiam

  2. Agnieszka 5 Październik, 2018 at 08:07 Reply

    Ciekawy artykuł, dał mi trochę do myślenia. Jednak ja jestem z tych dobrze zorganizowanych wielozadaniowców, którzy inaczej nie umieją pracować. Tylko wtedy potrafię zrobić wszystko najlepiej, sprawnie i zbytnio się nie zmęczyć 😉

    Czyli tak jak mówiłaś. Każdy jest inny 🙂

    Pozdrawiam!

    • Swiat Netowrk Marketingu 5 Październik, 2018 at 17:20 Reply

      Tak to prawda, każdy z nas jest inny. Jednym służy multitasking innym monotasing. Warto spróbować obydwóch metod i się przekonać co jest lepsze dla nas. Pozdrawiam

  3. Paula 8 Październik, 2018 at 22:02 Reply

    U mnie było tak samo jak u Magdy M! Starałam się robić milion rzeczy na raz, skutkiem czego nic nie było zrobione ani dobrze, ani szybko. Za to bardzo dobrze miał się mój stres 😛 Teraz preferuję niby wolniejszą pracę, a summa summarum jestem bardziej efektywna i w końcu wyrabiam się z zdaniami!